Roiboos z odrobiną miodu – uczta dla skóry

22 stycznia 2014
czerwona herbata

O skuteczności i skoncentrowaniu ekstraktu z czerwonokrzewu Rooibos (Aspalathus linearis) świadczy jego doza stosowana w kosmetykach. Wystarczy już od 0,01 do 0,1%! Jeśli do Rooibos dodać miodu, mamy już ucztę dla skóry. Tak jest w Maśle do ciała i Soli kąpielowej Green Pharmacy.

Pierwsze wzmianki o tej południowoafrykańskiej roślinie zamieścił w 1772 roku botanik Carl Peter Thunberg. Na początku XX w. pochodzący z rodziny handlarzy herbatą Samuel Ginsberg zaobserwował, jak miejscowa ludność Południowej Afryki zbiera i przetwarza liście tej rośliny, by przygotować tradycyjny, dający zdrowie napój. Selekcja odmian i opracowanie warunków uprawy pomogło w rozwoju plantacji. Dziś krzewy Rooibos uprawiane są w górach Cedar w pobliżu Kapsztadu.

Produkcja herbaty Rooibos
Długie gałęzie z liśćmi przypominającymi igły sosnowe są rozdrabniane i miażdżone. Potem nawilża się je wodą i usypuje w stosy o wysokości do 20 cm. Tak fermentują przez 8 do 24 godzin. Zielone z natury gałęzie stają się czerwono-brązowe i rozwijają charakterystyczny owocowy aromat. Następnie suszy się je na słońcu do momentu, w którym ich wilgotność wyniesie 10%. Ponieważ w czasie fermentacji roślina traci około 90% skuteczności przeciwrodnikowej, w kosmetykach stosuje się przede wszystkim produkt niefermentowany, powstający podczas łagodnej ekstrakcji etanolowo-wodnej w połączeniu ze specjalnym suszeniem próżniowym.

Rooibos cenny dla skóry
To, co było intuicyjnie wykorzystywane przez ludy Afryki, potwierdzono badaniami. Dziś chętnie korzystamy z tego, że ekstrakt z Rooibos działa przeciwzapalnie, bakteriobójczo i łagodzi podrażnienia. Najcenniejsza jednak w pielęgnacji jest zawarta w nim grupa polifenoli: aspalathyna, rutyna, kwercetyna i witexyna. To antyoksydanty, które chronią komórki skóry przed szkodami wywoływanymi przez wolne rodniki. Dodatkowo ekstrakt jest bogaty w minerały: sód, potas, magnez. Jego łagodzące działanie sprawdza się w kosmetykach dla dzieci, po opalaniu oraz do skóry wrażliwej, w farmacji zaś do maści na egzemy i rumienie. Działanie bakteriobójcze wykorzystywane jest w preparatach do zmywania, oczyszczania, przeciwtrądzikowych, a także do pielęgnacji jamy ustnej.