Shower Power – poranne orzeźwienie

24 czerwca 2015
greenpharmacy_blog

Jędrna i piękna skóra, zero cellulitu, brak rozstępów – czy wiesz, który kosmetyk przynosi takie efekty? Odpowiedź jest zaskakująca, mowa bowiem o… wodzie! Jest tylko jeden warunek: musi być lodowato zimna.

Pozytywny wpływ, jaki zimny prysznic może mieć na nasz organizm, jest nie do przecenienia. Oprócz korzyści dla skóry, zimna woda przyśpieszy Twój metabolizm, sprawi, że zapomnisz o przeziębieniach, a energii wystarczy Ci na cały dzień. I chociaż wiele z nas zdecydowanie woli długie wylegiwanie się w wannie pełnej gorącej wody i pachnącej piany, odłóż tę przyjemność na piątkowy, leniwy wieczór. To właśnie poranny, zimny prysznic powinien wejść na stałe do repertuaru Twoich dobrych nawyków. Latem najprościej go w sobie wyrobić, więc nie wahaj się: przeczytaj do końca ten wpis i podejmij wyzwanie! 🙂

Jak powinien wyglądać, aby przynieść nam najwięcej korzyści?

  • Z samego rana – pod zimny prysznic wskakuj zaraz po przebudzeniu.
  • Dozwolone do 18– aby prysznic zadziałał, temperatura wody musi mieć poniżej 18 stopni.
  • Od stóp do głów – polewanie się wodą zaczynaj od stóp, przez uda, brzuch i ramiona, kończąc na głowie.
  • Krótko i intensywnie – prysznic nie powinien trwać dłużej niż 5 minut.

Lepszy humor i zastrzyk energii

Gdy już uda Ci się przełamać, żeby z ciepłego łóżka wskoczyć pod zimny strumień, bardzo szybko zauważysz pozytywny wpływ tego zabiegu. Taka pobudka będzie skuteczniejsza niż największy nawet kubek kawy – zaraz po prysznicu poczujesz, jak Twoje ciało budzi się do życia. Dobroczynny wstrząs zwiększy wentylację minutową płuc i w ekspresowym tempie dotleni ospałe jeszcze ciało. Badania dowodzą też, że taki pozytywny szok dla organizmu stymuluje wydzielanie noradrenaliny, adrenaliny i histaminy – te substancje pobudzą i poprawią Twój nastrój.

Piękna skóra

Strumień zimnej wody sprawia, że Twoje naczynia krwionośne nagle się zwężają, a później rozszerzają. Dzięki temu skóra staje się lepiej ukrwiona i dotleniona, co bezpośrednio wpływa na jej ujędrnienie i korzystny wygląd. Pomaga to również łagodzić lekkie stany zapalne, regenerować mięśnie, wspomagać gojenie się siniaków i drobnych stłuczeń. Dodaj do zimnego prysznica szybki peeling szorstką rękawicą i ciesz się idealnie gładką skórą w ekspresowym tempie!

Szczupła sylwetka

Naukowcy z Sidney’s Garvan Institute of Medical Research udowodnili, że wystawianie ciała na chłód może sprawić, że w naszym ciele stosunek białej tkanki tłuszczowej do brunatnej zmieni się na korzyść tej drugiej. Dlaczego to dobra wiadomość? Biała tkanka tłuszczowa to te nieestetyczne wałeczki, których mozolnie pozbywasz się odpowiednią dietą i ćwiczeniami. Natomiast brunatna tkanka tłuszczowa pełni w naszym organizmie funkcję energetycznego kaloryfera, który dogrzewa organizm i częściowo odpowiada za spalanie kalorii. Im korzystniejszy jest więc jej stosunek do masy ciała, tym lepszy jest nasz metabolizm i tym łatwiej utrzymać nam szczupłą sylwetkę. Te reakcje zachodzą jednak najintensywniej przy dłuższej ekspozycji na zimno – 10-15 minut, może więc kolejnym krokiem będą kąpiele w lokalnym klubie Morsów? 😉

Wszystko z umiarem

Pamiętaj, że zimne prysznice mają pewne przeciwwskazania – uważać muszą kobiety w zaawansowanej ciąży, w trakcie menstruacji oraz osoby z problemami wieńcowymi i z niedowagą. Warto też zacząć od stopniowego obniżania temperatury i najpierw polewać się letnią wodą, po czym stopniowo brać coraz chłodniejsze prysznice. Przy zachowaniu umiaru zimny prysznic wkrótce stanie się Twoim ulubionym porannym rytuałem!

I jak, czujesz się przekonana do tego rodzaju pobudki? 🙂